Sauerland – te 5 miejsc można sobie odpuścić

Sauerland – te 5 miejsc można sobie odpuścić

Cześć!

Każde miejsce czy region, który lubimy odwiedzać, z pewnością ma swoje wady. To, co dla jednego jest wadą, dla drugiego może być pozytywem, a trzeci w ogóle nie zwróci na to uwagi. Osobiście uważam, że nawet uwielbiając jakieś miejsce, prędzej czy później dostrzeżemy w nim rzeczy, które nie do końca nam się podobają. Wszędzie znajdą się też miejsca czy atrakcje, które są 'przehajpowane’.

Sauerland, mimo że uważam, że jest trochę niedocenianym regionem, ma też swoje wady. Poniżej przedstawiam miejsca i atrakcje turystyczne, które można sobie spokojnie odpuścić.

MIASTECZKO WILLINGEN

Wśród Polaków Willingen zdobyło swoją popularność, a właściwie stało się znane, za sprawą Adama Małysza. Miasto jest kojarzone przede wszystkim z odbywającymi się tam zawodami Pucharu Świata w skokach narciarskich oraz ze stokami narciarskimi, jednak przeznaczonymi raczej dla osób początkujących i tych, które dopiero zaczęły swoją przygodę z nartami lub deską – są to łagodne i niezbyt długie nartostrady. Jeśli nie jesteście fanami białego szaleństwa, to do samego miasta nie ma tak naprawdę po co iść.

Zakładam, że wiecie, jak w sezonie wygląda Zakopane lub Karpacz, a raczej co się tam dzieje. W Willingen nie zastaniecie nic nowego. Pełno budek i sklepików z pamiątkami, wypożyczalni sprzętu narciarskiego, knajpek, restauracji, zapchanych parkingów oraz nieprzebrany tłum ludzi, nierzadko bardzo głośny i podpity już od rana. Jednym słowem, komercjalizacja pełną gębą.

SKYWALK WILLINGEN

Ten wiszący most linowy został oddany do użytku w lipcu 2023 roku. Umieszczony około 100 metrów nad ziemią i mierzący ponad 600 metrów długości, most łączy ze sobą wzniesienie na zboczach, którego zbudowano skocznię narciarską, z przeciwległym wierzchołkiem. Generalnie opcja takiego spaceru może wydawać się całkiem kusząca, ale osobiście uważam, że 11 euro za możliwość przejścia się mostem to zdecydowana przesada. Poza tym, w okolicy są lepsze punkty widokowe.

Z ciekawostek dodam tylko, że budowa mostu zajęła ponad rok i aktualnie jest to najdłuższy wiszący most w całych Niemczech, po którym można poruszać się pieszo.

WJAZD KOLEJKĄ NA SKOCZNIE NARCIARSKĄ

Odwiedzając skocznie narciarską, istnieje możliwość wjechania wyżej kolejką. Niestety wagonik nie zabiera chętnych na samą górę. Dotrzecie mniej więcej na wysokość miejsca, w którym zawodnicy wychodzą z progu. Taka przejażdżka kosztuje 7 euro.

Będąc już na górze można również wejść do budynku, z którego zarządza się skocznią, także w trakcie zawodów. Za wejście należy uiścić dodatkową opłatę w wysokości 2 euro. Warto nadmienić, że kolejka kursuje 7 dni w tygodniu, w godzinach 10:00 – 16:00.

Chcąc dowiedzieć się czegoś więcej o obiekcie i jego historii, można wynająć przewodnika. Koszt to 15 euro od osoby, przy czym minimalna liczebność grupy to 15 osób. Jeżeli grupa będzie mniej liczna, nadal można skorzystać z tej opcji, ale i tak zostanie naliczona opłata jak za grupę 15-osobową. Jak widzicie, to miejsce próbuje chyba tylko wyciągnąć kasę. Mogę polecić jedynie wielkim miłośnikom skoków. Na szczęście samą skocznię można oglądać za darmo 🙂

HEGEKOPF

Kiedy dopiero planowałem moje pierwsze wycieczki do Sauerlandu, przeszukiwałem internet i mapy w poszukiwaniu ciekawych szczytów i szlaków. Tak oto natrafiłem na Hegekopf. Wzniesienie, pomimo tego że jest oznaczone na mapach, to nie prowadzi na nie żaden wytyczony szlak ani ścieżka. Aby tam trafić, trzeba posiłkować się nawigacją w telefonie, a po dotarciu na górę, nie zastaniemy tam w zasadzie nic. Ot, zwykłe wzniesienie w środku lasu.

Polecam zobaczyć film z mojego wejścia na Hegekopf, będziecie wtedy wiedzieli dlaczego odradzam to miejsce.

DOMMELTURM

Położona w pobliżu szczytu Hegekopf wieża widokowa też nie jest niczym szczególnym. Nawet nie da się dojść bezpośrednio do niej, nie wychodząc na asfalt. Co prawda konstrukcja jest udostępniona bezpłatnie, ale są dużo lepsze miejsca widokowe, dlatego nie warto zawracać sobie nią głowy. Zwłaszcza że w jej okolicach również nie ma za bardzo gdzie wędrować.

Mam nadzieję, że nie zniechęciłem was tym wpisem do odwiedzenia Sauerlandu. Jest to ciekawy, a jak wspomniałem wyżej, trochę niedoceniany region Niemiec, ale nie wszystko, co jest tam polecane, jest super. Ja z pewnością jeszcze pojawię się tam wielokrotnie. Jest jeszcze dużo do odkrycia!

Na razie to tyle. Cześć!

Dodaj komentarz